Wiosna:) w ProwadzenieImprez

W przyrodzie i muzyce szukamy pierwszych mocnych dowodów na wiosnę. Czas zakończyć zimę. Ta jednak to za rogiem, to przy lekkiej chmurce, to z wiatrem, to znowu z deszczem. Tymczasem wszystko, co żyje, ma już zimna i chlapy dość! Czas na spotkania, ogniska, spacery, imprezy, muzykę, śmiech, śpiew i słońce… Gdzie te słoneczne “weselne” piosenki? Zatem dzisiaj zaklinamy wiosnę z kosmosu, wprost z księżyca, skąd dobrą polską lekko filozoficzną nutkę przygrywa zespół Showman. Michał Kowalonek z zespołu mówi, że “nieważne jest, co artysta miał na myśli – ważne, co ty zabierzesz z piosenki“. Dla mnie ta piosenka to świetna recepta na lepszy humor. I to nie tylko na ciekawym evencie, weselu, ale i w domowym zaciszu. Stąd właśnie ona znalazła się w na naszej stronie ProwadzenieImprez, jako moja osobista propozycja do przeboju wiosny. Co Wy na to? Bo dla mnie to kosmiczna bomba!

Miłego słuchania tańczenia i myśli, życzy tym razem nie przez mikrofon, DJ Wrocław Robert Błaszczyk

Elvis Królem przeboju dla zakochanych

PortalProwadzenieImprez  w lutym ogłosił na portalu FB plebiscyt na przebój dla zakochanych. Chodziło oczywiście o utwór godny bycia naszym Przebojem Walentynek 2017. Wśród propozycji znalazły się takie hity, jak cover przepięknej “Alei Gwiazd” w wykonaniu Anny Karwan, Diany Ross & Lionela Richie wielki miłosny przebój “Endless Love”, “Jej Wspomnienie” pierwszego składu Kombi, czy Deep Purple nostalgiczny “Child In Time”. Teraz już wiemy! Król jest tylko jeden… zatem zamykając głosowanie, z wielką przyjemnością PortalProwadzenieImprez ogłosił (co się nieczęsto zdarza, tym razem nie przez mikrofon), że Przebojem Walentynek 2017 został Elvis Presley i przepiękna kompozycja pt. “My Way”. Piosenka doczekała się przez lata wielu nowych wykonań. Mimo tego, to właśnie Elis z przebojem z przed lat, został mianowany do tego zaszczytnego miana. Dziękujemy 1081 fanom Portalu za głosowanie. Nasze kolejne Listy Przebojów z okazji… już wkrótce.

Tymczasem: TELEDYSK

Zapisz

Spektakl “Porwanie” we Wrocławiu

Konferansjer red. Robert J. Błaszczyk (#prowadzenieimprez) na deskach sali koncertowej Radia Wrocław, wprowadzał publiczność w “Porwanie”. Mroczne brutalne i prawdziwe. Z pozoru prosta fabuła niesie dramatyczne przesłanie. Sztuka bez happy endu, jednak z dużym potencjałem. “Porwanie”, spektakl teatralny Grzegorza Mikołajczyka, wrocławska publiczność mogła zobaczyć 27.01.2017. Sztuka będąca debiutem reżyserskim najskuteczniejszego polskiego antyterrorysty przyciągnęła setki widzów. Na scenie amatorzy, którzy wcielają się w role bezwzględnych przestępców oraz ich bezbronna ofiara. Nie ma tu głębokich refleksyjnych przemyśleń. Są niskie instynkty, przemoc, brutalność i rozpacz. Upodlenie ofiary, jakie sukcesywnie realizują przestępcy, jest niewyobrażalne. Miesza się tu radość oprawców, czujących i wykorzystujących fizyczną przewagę nad porwaną, przy jednoczesnym pogłębianiu się jej dramatu. Wszystko to przy dziesiątkach wypalonych papierosów i wypitych szklankach wódki i puszek piwa. Gdy w tle pojawiają się narkotyki, bandyci stają się “panami” życia i śmierci. Na scenie padają strzały. Spektakl kończy akcja antyterrorystów. Porwanie jest pełne wulgarności i prostactwa. Wreszcie bez zbędnego romantyzmu, pokazuje bandytów w ich prawdziwych wcieleniach. Ich głównym życiowym celem jest kasa, najlepiej zarobiona szybko i bez pracy. Nie mają ludzkich uczuć, nie mają w sobie współczucia, zadawanie innym cierpienia sprawia im radość. Życie ludzkie ma tu swoją cenę. Ofiara nie ma z nimi żadnych szans. Jest tylko środkiem do celu, rodzajem czeku, a przy okazji “workiem” na którym zwyrodnialcy wyładowują swoje chamskie frustracje. “Porwanie” niesie smutne przesłanie. Jest wizytówką czasów w jakich przyszło nam żyć. Swoistym zwiastunem końca świata wyższych uczuć i człowieczeństwa. Dynamizmu dodaje połączenie sceny z multimediami. W tle widać filmy, a w pewnej chwili z głośników słychać zatrważające wiadomości kryminalne, podsumowujące zagadnienie porwań.

Spektaklowi towarzyszyła promocja działań fundacji “Jesteśmy Blisko”. Środki zdobyte dzięki sprzedaży biletów – cegiełek, powędrowały tuż po przedstawieniu, do podopiecznych organizacji. Pomogą m.in. Mariuszowi Kulecie – strażakowi – który uległ wypadkowi i przechodzi długą i drogą rehabilitacje. Warto dodać, że fabuła osnuta została na prawdziwych wydarzeniach, w jakich osobiście uczestniczył jej reżyser. Jest to pierwsza taka sztuka teatralna, w której oddano tak poważny, a jednocześnie niezauważany szerzej problem z obszaru bezpieczeństwa. Spektakularne porwania zdarzają się rzadko. Niemniej skala tego procederu może być znacznie niedoszacowana. Przyjmować należy, że ilość takich zdarzeń w skali roku liczy się w setkach. Nie wiadomo w jak wielu przypadkach rodziny porwanych w ogóle nie zawiadamiają Policję. Okupy liczone są w setkach tysięcy złotych, a każda osoba, która stała się ofiarą takiego przestępstwa ma wielki problem z powrotem do społeczeństwa.

red. Robert J. Błaszczyk

Za zdjęcia dziękujemy: annamikolajczyk.pl

Zapisz

Dlaczego Ja?

Dzień dobry.

Nazywam się Robert Błaszczyk. Jestem dziennikarzem konferansjerem, prezenterem i DJ-em. Przed radiowym mikrofonem pracowałem już w 1992 roku. Mój głos przez lata dociera do mieszkańców Wrocławia, Dolnego Śląska i całej Polski. A, że przysłowie mówi, że “czym skorupka za młodu…“, to wspomnę tylko, że z doborem graniem i zapowiadaniem muzyki oraz rozrywką mam do czynienia już od szkoły podstawowej, gdzie prowadziłem radiowęzeł. W liceum, gdzie chodziłem do dziennikarskiej klasy było podobnie. W XXIII LO we Wrocławiu każda przerwa była pełna rockowych i popowych nutek. Wprost z licealnego studia, trafiłem do pierwszego prywatnego radia we Wrocławiu. W radiu RTS / radiu Frank prowadziłem audycje Redakcji Młodzieżowej. To były piękne czasy:) Potem codziennie mówiłem i grałem miliony piosenek przez anteny m.in. radia RTF FM, radia Serc, radia Frem, radia M, radia Klakson, Polskiego Radia, radia Traffic FM, czy radia Patrol. Pracowałem również w TV, gdzie prowadziłem dziesiątki programów publicystycznych i rozrywkowych. Grałem również w wielu serialach telewizyjnych. Za mną wiele wesołych dni i romantycznych nocy we wrocławskich klubach. Mój głos prowadził gości różnych szacownych lokali w czasie imprez  i uroczystości, takich jak wesela imieniny, urodziny, imprezy firmowe i sportowe, gale, bale, festiwale, sylwestrowe szaleństwa, andrzejkowe wieczory i różnego rodzaju prezentacje pokazy i konkursy. Uwielbiam muzykę przy której goście spotkań i zabaw nie mają chwili na zejście z parkietów i podestów. Lubię patrzeć na błyski dyskotekowych świateł. Uważam,  że każda impreza może być udana niezapomniana i nim się skończy… już planowana do powtórzenia:) Jestem magistrem dziennikarstwa, poza prowadzeniem imprez zajmuję się szkoleniami i wykładam na uczelniach. Lubię pisać, ale mówić lubię jeszcze bardziej, zatem serdecznie zapraszam do kontaktu i ustalenia terminu Twojej wspaniałej uroczystości. Zresztą, posłuchaj proszę:)

A może spot reklamowy lub tekst lektorski? Przeczytałem setki stron dla promocji lub do projektów kulturalnych. Zajmuję się nagrywaniem naprawdę w konkurencyjnych cenach, materiałów lektorskich do wykorzystania w radiu internecie, w ponawianych komunikatach lub gdzie tylko będzie to prywatnie i biznesowo potrzebne.

Serdecznie dziękuję za uwagę i zapraszam do skorzystania z moich usług:)) Numer telefonu pozostawiam moim Klientom 790*404*404

Zapisz